Wędrujące Bajki

Cześć,

byliśmy na przedłużonym weekendzie w Schronisku Odrodzenie. Pakując się w góry zabieramy zawsze jakąś książkę dla najmłodszych. Na co dzień mamy taką zasadę, że czas na bajki oglądane to około godziny a na wieczorne czytanie to 20-30 minut. Dopiero jak to teraz napisałem zastanowiłem się czy to na pewno prawidłowe proporcje? 🙂  Nie o tym teraz.

Idąc w góry rezygnujemy całkowicie z oglądania na korzyść czytania 🙂 Planując nocleg w schronisku ograniczamy ekwipunek do minimum.  Każdy kilogram jest oglądany ze wszystkich stron dlatego pomyślałem, że fajnie by było gdyby w schroniskach były książki dla dzieci. Jak pomyślałem tak zrobiłem, w Odrodzeniu zostawiliśmy Bolka i Lolka.

Jeśli tam będziecie to wpiszcie się, dajcie znać, możecie ją zabrać do domu i później zostawić w tym lub innym schronisku albo jeśli jesteście w trasie to po prostu przenieść do innego schroniska,  niech  chłopaki zwiedzają 🙂

Miłej zabawy, miłego czytania, myślę że fajnie będzie odnaleźć takie książki po latach 🙂