co robić z dzieckiem

Karkonosze z dzieckiem: Wodospad Kamieńczyka i Schronisko na Hali Szrenickiej

Cześć!

Przygotowaliśmy dla Was relację z naszej marcowej wyprawy w Karkonosze z dzieckiem. ☺ W tym roku obiecaliśmy sobie, że wyprawy w góry skupiać się będą głównie na tych obszarach. Naszym celem jest poznanie Karkonoszy i zwiedzenie najciekawszych w tych terenach miejsc.

Dokąd w Karkonosze z dzieckiem

Pierwsza w tym roku wycieczka odbyła się do Hali Szrenickiej. Zdecydowaliśmy się na kierunek od Szrenicy do Śnieżki, nie zapominając przy tym o znajdującym się po drodze Wodospadzie Kamieńczyka – największym po polskiej stronie wodospadzie w Karkonoszach.

Na marcowy spacer wybrała się razem z nami Marysia wraz z tatą Łukaszem. ☺ Zaparkowaliśmy na płatnym parkingu, znajdującym się tuż przy wejściu. Za całodniowy postój zapłaciliśmy 20 złotych, jak się jednak okazało w ramach frycowego, ponieważ kilka metrów niżej znajduje się bezpłatny parking. Aby nikt nie musiał powtarzać naszych pomyłek wynikających z braku doświadczenia, dorzucamy pinezkę do bezpłatnego parkingu w tamtych terenach: https://goo.gl/maps/xgaD5CGZUH52.

Aktualnie początek trasy nie jest zbyt atrakcyjny ze względu na prowadzone tam prace ziemne. Myślę jednak, że nie ma co się tym zbytnio zamartwiać, bo same prace pewnie długo nie potrwają, a wrażenia z całej trasy mamy i tak pozostają niezwykle dobre.

karkonosze z dzieckiem

Wodospad Kamieńczyka

Pierwszy przystanek na trasie to Wodospad Kamieńczyka. Jak już wspominaliśmy wcześniej, zdecydowanie najbardziej imponujący wodospad w polskich Karkonoszach. Czy wiedzieliście, że nagrywane były tam „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”? Miejsce naprawdę zapiera dech w piersiach! Skalne ściany w połączeniu z szumem spływającej z wysokich gór wody przenoszą w baśniowy świat.

Wejście jest płatne 6 złotych. Schodzi się stamtąd po stalowych schodach. My udaliśmy się nimi w kierunku położonego tuż obok Schroniska „Kamieńczyk”. Tam zrobiliśmy sobie krótką przerwę na ciepłą herbatę i kanapki, pamiętając oczywiście o pieczątkach. ☺ Punkt obowiązkowy! Wam polecamy także sprawdzenie tarasu, jaki się tam znajduje. Wspaniale widać z niego Góry Izery.

Hala Szrenicka

Po chwili odpoczynku ruszyliśmy w kierunku Hali Szrenickiej. Wejście na teren Karkonoskiego Parku Narodowego kosztuje 6 złotych dla osób powyżej 7 roku życia. Turystów zdecydowanie mniej niż na odcinku do Wodospadu Kamieńczyka.

Kiedy byliśmy tam na początku marca, trasa do Hali Szrenickiej była jeszcze ośnieżona. Młodsza młodzież zyskała niepowtarzalną okazję skorzystania z tej atrakcji, bawiąc się śniegiem. Zabawa okazałą się jednak na tyle zajmująca, że zupełnie wyczerpała ich siły, a to wymagało skorzystania z tatowego transportu na ostatnim odcinku trasy. ☺

Całość wycieczki zajęła nam około 6 godzin wraz z przerwami w poprzednim schronisku i zabawie śnieżkami. Mapa sugeruje, że w przypadku pozostałych marsz trwać będzie około 3 godziny.

Po dotarciu do Schroniska na Hali Szrenickiej czekała na nas chwila odpoczynku. Serdecznie polecamy Wam to miejsce – znajduje się tam pokój do zabaw dla dzieci, co w wielu sytuacjach bywa nieocenione. Z obserwacji wynika, że wiele maluchów odzyskuje tam w magiczny sposób siły. Rodzice z kolei mają szansę na chwilę relaksu. ☺

A Wy? Byliście w Karkonoszach? Mieliście okazję zobaczyć Wodospad Kamieńczyka czy odwiedzić Schronisko na Hali Szrenickiej? Jak wrażenia? Podzielcie się z nami swoimi pomysłami na warte sprawdzenia miejsca w górach.  

Karkonosze z dzieckiem

Interesuje Was wspólna wycieczka w góry z dziećmi ? Dołączcie do nas! Jeśli zapiszecie się na nasz newsletter, to drogą mailową zostaniecie poinformowani o zbliżającej się wyprawie. Już niedługo kolejne spacery i poznawanie karkonoskich terenów.

Powyższy wpis był dla Ciebie wartościowy? Będzie nam bardzo miło, jeśli podzielisz się nim ze znajomymi. Pomóż nam stworzyć grupę osób, które dzielą się pomysłami na kreatywne sposoby spędzania czasu z dzieckiem!
  • Pingback: Karkonosze z dzieckiem: Szrenica i schronisko Pod Łabskim Szczytem - Co robić z dzieckiem()

  • Pingback: Karkonosze z dzieckiem: Wodospad Szklarki, schronisko „Pod Łabskim Szczytem”, Michałowice - Co robić z dzieckiem()

  • fajna wycieczka, musimy się w tym roku wybrać w góry;)

  • Decoupage Martyny

    Super 😀

  • Przemek

    Lubię czytać wpisy, w których rodzice opowiadają o swoich wyprawach z dziećmi. Dzięki temu maluchom wpaja się zamiłowanie do podróżowania.
    Sam chyba też za rok czy dwa zorganizuje sobie kilkudniową wyprawę rowerową na Dolny Śląsk.

  • Wydaje mi się (bo sama dzieci nie mam), że Karkonosze są idealne dla rodzin z dzieciakami właśnie. W górach tych znaleźć można wiele prostych i niezbyt wymagających szlaków. A sam spacer granią karkonoską, to dla rodziców i ich pociech czysta przyjemność, możliwość podziwiania rozległych widoków i liczne schroniska na szlaku, zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie. Generalnie bardzo lubię wracać w te góry i mam do nich ogromny sentyment 🙂

  • Super sprawa taki wypad na łono natury, maluchy uwielbiają aktywnie spędzać czas z rodzicami. Dzieci często zarażają się pasją swoich rodziców a u Was widać dwoje cudnych małych podróżników. Pozdrawiam serdecznie całą rodzinkę.